piątek, 21 lipca 2017

Kuchnia: inspiracje wyposażenia wnętrza



Dzisiejszym wpisem rozpoczynam serię naszych inspiracji wyposażenia wnętrz. Zależy nam, aby cały dom był spójny stylistycznie, dlatego planowanie rozpoczęliśmy od ogółu do szczegółu. O ogólnych założeniach wyglądu domu zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz napiszę w osobnym poście. Jednak dziś przedstawię Wam najważniejsze (jak dla mnie) pomieszczenie w całym domu -
mianowicie kuchnię. Wiem, że to tu będziemy jako rodzina spędzać najwięcej czasu, dlatego chcę aby to pomieszczenie było jak najbardziej dopasowane do naszych potrzeb.

 źródło: TU

Od powyższego zdjęcia wszystko się zaczęło. Uporządkowało się w głowie moje wyobrażenie o tej mojej kuchni, tej wymarzonej. Po prostu urzekła mnie ta kuchnia. Piękna biel, świeżość, prostota i funkcjonalność. Oboje lubimy i dobrze czujemy się w tak jasnych wnętrzach.Jednak chciałam się tu skupić nie tyle na wyglądzie, co właśnie na funkcjonalności tej kuchni. 

Układ mebli w literę L

Dla mnie osobiście najlepiej się on sprawdza. Obecnie mieszkam w domu, gdzie w kuchni jest wyspa. Nie powiem, dodatkowy blat roboczy - świetna sprawa przy większym gotowaniu. Ale to kręcenie się w kółko po dłuższym czasie zaczyna być męczące (wiecie blat na wyspie przed przede mną, zlew za mną, lodówka z prawej, a płyta gazowa z lewej). I problem gdy gotuje więcej niż jedna osoba, bo już dwie w ten sposób kręcące się osoby na małej powierzchni generują ciągłe zderzenia:) 

Ciąg roboczy

Bardzo ważna kwestia, która ułatwia poruszanie się w trakcie pracy w kuchni. Mianowicie położenie kolejno lodówki, zlewu i kuchenki/piekarnika. Należy o tym pamiętać, gdy samemu projektuje się układ mebli. 

Stół z krzesłami lub ławkami

Coś czego brakuje mi we wszelkich aneksach jak i otwartych kuchniach. Takiego stołu (mniejszego niż stawia się w salonie), gdzie z kubkiem herbaty można podglądać co też robi gospodyni przy garnkach. Albo żeby przejrzeć sobie gazetę. Takiego na jedzenie wspólnych posiłków w naszą trójkę. Z tego względu nasza kuchnia na etapie projektowania była powiększona, aby taki stół mógł swobodnie się zmieścić.


 źródło: TU

Bardzo bym chciała, aby przy stole znalazło się miejsce na ławkę i krzesła. Pewnie początkowo finanse nie pozwolą na zakup, ale już myślę aby zrobić coś samemu:)

źródło: TU

Kolor mebli biel a blat drewnopodobny

Tu chcemy być konsekwentni, fronty w kolorze białym jak i pozostałe meble w domu. Przede wszystkim optycznie powiększy to naszą kuchnię. A czemu blat drewnopodobny? Choć marzy mi się blat drewniany, to tylko i wyłącznie ze względów praktycznych wybieram ten z laminatu. Po prostu łatwiej jest go utrzymać w czystości.  


źródło: TU

Otwarte półki nad szafkami stojącymi

Z jednej strony mi się to podoba, bo to co potrzebne na co dzień jest dosłownie na wyciągnięcie ręki. Z drugiej strony, znów względy praktyczne, otóż jestem osobą stosunkowo niską (1,63m wzrostu) i najnormalniej w świecie nie sięgam do wyższych półek w szafkach wiszących. Dlatego wolę z nich zrezygnować.


źródło: TU
Sprzęt AGD w kolorze białym

Tu dalej konsekwentnie wybieramy biel. Przyznam, że utrzymanie we względnej czystości w ciągu dnia srebrnej płyty gazowej to rzecz nie możliwa. Tak samo front piekarnika (szczególnie odciski małych paluszków:)) czy też czajnik. Natomiast pod tym względem biel, wbrew pozorom,  jest bardzo wdzięczna. Mówię to z własnego doświadczenia. Marzy mi się również zlewozmywak w kolorze bieli, ale ten ceramiczny, do którego mam trochę obawy. Z jednej strony wizualnie bardzo mi się podoba, w utrzymaniu czystości jak i trwałości żadnego problemu podobno  nie ma. Bardziej martwi mnie, czy ilość moich naczyń się nie zmniejszy, bo będzie się w nim tłuc. 

źródło: TU

Kredens

Jak w babcinej kuchni. Moje kolejne marzenie. Kredens na wszelkie szkło używane od święta oraz wszelkie obrusy, serwetki oraz książki kucharskie. Koniecznie ze szklanymi drzwiczkami, bez otwartych półek, aby wszystko tak szybko nie łapało kurzu.

źródło: TU

Miejsce do kuchennych zabaw

Zanim ten wyżej wspomniany kredens stanie w mojej kuchni chciałabym, aby w to miejsce stanęła mini kuchnia. Wiem, że wiele osób stawia ją w pokoju dziecka (choćby z braku miejsca w kuchni), ale ja bym chciała aby córka eksperymentowała właśnie w miejscu, gdzie kulinarnie najwięcej się dzieje.

źródło: TU
Tablica na kuchenne zapiski

Rozwiązanie, które podoba mi się niezmiennie od lat i którego nie może u mnie w domu zabraknąć. Kawałek ściany pomalowany specjalną czarną farbą. Do robienia notatek, list zakupów, a także robienia wesołych rysunków.

źródło: TU

Belki drewniane - moja kropka nad i

Mam nadzieję, że pomysł będzie zrealizowany. Koniecznie belki jesionowe, które będą pasować do reszty domu. Dobrze dopełnią wnętrze, szczególnie że nie będzie szafek wiszących.

źródło: TU



Pozdrawiam
E.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz