sobota, 12 sierpnia 2017

Kuchnia: projekt mebli z Ikei


Dziś chciałam Wam pokazać nasz projekt zabudowy kuchni. Z góry uprzedzam, że na wizualizacjach nie wszystko zamieściłam. Po prostu nasz komputer ma już swoje lata i program do projektowania nie działa tak płynnie jak by się chciało. Zatem to czego nie ma na zdjęciach - dopowiem:)

Nasza kuchnia ma powierzchnię 12m2. Dla nas to dość spora kuchnia, dokładnie taką miałam w domu rodzinnym. W tej naszej jest jedno okno (na południe) oraz 3 drzwi (2 do salonu, 1 do spiżarni) oraz 1 drzwi na taras z ogrodem.Zasadniczo uzupełnieniem kuchni jest spiżarnia, w której to mam zamiar mieć regały i przechowywać tam sporą część przyborów kuchennych jak i żywności. Z tego też wynika taka mała ilość miejsca do przechowywania w wybranych przez nas szafkach.

 

W sumie decyzja o tym, że meble do kuchni będą z Ikei była podjęta stosunkowo szybko. Stosunek jakości do ceny jest dla nas zadowalający. Jeśli chodzi o wygląd, funkcjonalność i ich rozwiązania techniczne to Ikea jest dla mnie guru w tych sprawach. Ale już przechodzę do opisu samego układu szafek.

Pierwsza na lewo będzie stać lodówka bez zabudowy. Następnie szafka z szufladami. Długo się zastanawiałam nad samym układem szuflad, ale w końcu zdecydowałam się na 2 średnie oraz 1 wysoką. Pierwsza z góry ma w środku jeszcze jedną szufladę i chce je przeznaczyć na przechowywanie sztućców i innych drobnych przyborów kuchennych. Środkową chciałabym przeznaczyć na przyprawy. Zaś ostatnią wysoką na częściej używane przybory kuchenne typu deski do krojenia czy też tarkę. Kolejno jest szafka ze zmywarką. Tutaj zdecydowaliśmy się na zmywarkę z Ikei, tak aby nie było żadnych problemów z zabudową. Nad tymi też dwoma szafkami mam swój blat roboczy. Kolejno jest szafka ze zlewem. Wybrałam zlew ceramiczny dwukomorowy. Dwie komory zawsze były moim marzeniem w kuchni. A jak sprawdzi się ceramika - zobaczymy:) Pod zlewem nie wiem co jeszcze będę trzymać oprócz standardowego wiaderka na śmieci - wyjdzie w praktyce. Dalej jest szafka rogowa i tu zdecydowałam się na półkę zamiast karuzeli.W domu w którym obecnie mieszkam w jednej  z szafek jest karuzela, nie powiem wygodne rozwiązanie jeśli chce się sięgnąć po coś co jest z tyłu, ale jednak tylko część przestrzeni w szafce jest wykorzystane. Póki co zdecydowałam się na tańsze rozwiązanie, zobaczę jak się sprawdzi w praktyce. Kolejno jest szafka na piekarnik i płytę gazową. A na końcu wąska szafka z półkami, którą pewnie na początek dam córeczce na jej przydasie kuchenne:)



Nad szafkami na ścianie będą ułożone płytki kwadratowe o wymiarach 10x10cm, które już kupiliśmy i pisałam o nich tutaj. Zaś docelowo nad kafelkami będą półki. jedna półka nad szafką rogową (chciałabym przeznaczyć ją na talerze i szklanki używane na co dzień), a druga nad wąską szafką stojącą (na puszki z herbatą i kawą). Pomiędzy nimi będzie okap nad płytą gazową.



W projekcie zamieściłam przykładowy stół z krzesłami jak i kredens, ale tutaj konkretnych wyborów jeszcze nie mamy. Chcemy troszkę pomieszkać i wtedy coś tutaj kupić.

Poniżej zdjęcie z widokiem od strony spiżarni na ścianę z drzwiami balkonowymi na taras.


Jeśli chodzi o dodatki to wybrany przez nas blat to blat laminowany o grubości 2,8mm imitacja jesionu. W sumie chciałam blat o grubości 3,8 mm ale na niego się czeka 6-8 tygodni co dla nas by oznaczało kolejną daleką podróż z przyczepką, więc odpuściłam. Do tego czarne uchwyty do wszystkich drzwiczek.

Jeśli chodzi o koszta to całe podsumowanie znajdziecie w poście odnośnie zakupu już samej kuchni, ponieważ udało się nam ją kupić w promocji 10% zwrotu na kartę rabatową, o której to też chciałabym Wam opowiedzieć.

Pozdrawiam
E.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz